Co mierzy
INP odpowiada na pytanie: jak szybko strona reaguje, gdy coś na niej robię? Mierzy czas od interakcji użytkownika (kliknięcie, dotknięcie, wpisanie tekstu) do widocznej reakcji na ekranie. Wysoki INP to znane uczucie „zawieszenia” — klikasz, a przez moment nic się nie dzieje, zanim strona nadgoni. To trzeci filar Core Web Vitals, obok szybkości (LCP) i stabilności (CLS): dotyczy responsywności, czyli tego, czy strona nadąża za użytkownikiem.
Dlaczego zastąpił FID
W 2024 roku INP zastąpił starszą metrykę FID (First Input Delay) — i to zmiana na lepsze. FID mierzył tylko pierwszą interakcję; INP obejmuje wszystkie w trakcie wizyty. Różnica jest istotna, bo realne użytkowanie to nie jedno kliknięcie na wejściu, ale ciągła praca ze stroną: przewijanie, rozwijanie, wpisywanie. INP daje więc pełniejszy, uczciwszy obraz tego, jak strona zachowuje się przez cały czas, a nie tylko na starcie.
Co go pogarsza i kiedy jest ważny
Typowe przyczyny wysokiego INP:
- ciężki JavaScript blokujący główny wątek przeglądarki,
- zbyt wiele elementów reagujących na kliknięcie naraz,
- nieoptymalizowane animacje i skrypty uruchamiane przy każdej interakcji.
Warto przy tym zachować proporcje: INP najbardziej liczy się na stronach z dużą interaktywnością — formularzach, konfiguratorach, sklepach, filtrach. Na prostej stronie wizytówkowej z niewielką liczbą interakcji rzadko bywa problemem. Im więcej użytkownik klika i wpisuje, tym mocniej jego wrażenie zależy od dobrego INP.