Meta title i meta description to pierwsze, co widzi potencjalny klient w wynikach wyszukiwania — zanim jeszcze wejdzie na stronę. Decydują, czy ktokolwiek w ogóle kliknie. Możesz mieć świetną stronę, ale jeśli tytuł w wynikach brzmi jak „Strona główna”, ruch pójdzie do konkurencji. Oto jak pisać jedno i drugie tak, żeby przyciągało — z konkretnymi przykładami źle i dobrze.
Meta title — zasady
Trzy rzeczy do zapamiętania: najważniejsze słowo na początku, maksymalnie około 60 znaków (dłuższe Google ucina), i unikalny tytuł na każdej podstronie — bez powtarzania nazwy firmy w kółko.
Zauważ, że w dobrych wersjach fraza kluczowa pada naturalnie na początku, a reszta miejsca idzie na konkret, nie na nazwę firmy.
Meta description — zasady
Około 140–160 znaków, konkretna wartość (cena, czas, gwarancja) i zdanie zachęcające — bez przesady i bez sloganów, których nikt nie czyta.
Description nie wpływa wprost na pozycję, ale mocno wpływa na to, czy klikną — a klikalność z wyników to sygnał, którego nie warto marnować pustym „zapraszamy”.
Częsty błąd przy obu
Pisanie pod wyszukiwarkę, nie pod człowieka. Tytuł upchany słowami kluczowymi („Naprawa laptopów Warszawa serwis laptopów naprawa komputerów Warszawa”) brzmi sztucznie i zniechęca bardziej, niż pomaga w pozycji. Google i tak coraz lepiej rozumie kontekst — a człowiek od razu widzi spam.
Słabe albo zdublowane meta tagi to zresztą jeden z najczęstszych błędów, jakie znajduję w audytach — rozkładam je w najczęstszych błędach SEO, a szerszy problem widoczności — w dlaczego strona nie rankuje.
Nie wiesz, czy Twoje meta tagi są poprawne i unikalne? Darmowy skan wskaże m.in. problemy z tytułami i opisami.
- ✓Meta title i description to pierwsze wrażenie w wynikach — decydują o kliknięciu.
- ✓Title: najważniejsze słowo na początku, do ~60 znaków, unikalny na każdej podstronie, konkret zamiast nazwy firmy.
- ✓Description: 140–160 znaków, konkretna wartość (cena, czas, gwarancja), naturalna zachęta.
- ✓Nie pisz pod wyszukiwarkę: upchane słowa kluczowe zniechęcają i wyglądają na spam.
- ✓Test na głos: jeśli brzmi jak zdanie powiedziane klientowi przez telefon — jest dobrze.
Do około 60 znaków — powyżej tego Google zwykle ucina tytuł w wynikach. Ważniejsze od dokładnego limitu jest, by najważniejsza fraza padła na początku, bo to ona najczęściej się wyświetli i przyciągnie wzrok.
Nie wprost — Google nie używa opisu jako czynnika rankingu. Wpływa za to na klikalność z wyników, a to, czy ludzie klikają w Twój wynik, jest sygnałem, którego nie warto marnować. Dobry opis to inwestycja w kliknięcia, nie w samą pozycję.
Google i tak czasem podmienia opis na fragment strony lepiej pasujący do zapytania — ale zostawienie tego całkowicie przypadkowi to strata okazji. Napisz własne, konkretne opisy dla najważniejszych stron; dla mniej istotnych podstron automat bywa akceptowalny.